Nie sprzedaję szablonu w dziesięciu kolorach. Projektuję jedną stronę pod jeden warsztat — i pokazuję ją, zanim poproszę o pieniądze.
Zobacz różnicę
Przeciągnij i zobacz to, co widzi Twój klient.
Po lewej strona z darmowego kreatora — taka, jaką ma dziś większość warsztatów. Po prawej ta sama firma, ta sama oferta, ten sam cennik. Tylko decyzja klienta inna.
Przeciągnij suwak — albo strzałkami ← →
Co dostajesz
Sześć warstw, z których składam stronę.
Nie „strona internetowa" w ogóle. Konkretny układ, w którym każdy kawałek ma jedno zadanie: doprowadzić właściciela auta do kontaktu z Wami. Najedź na warstwę, żeby zobaczyć, gdzie siedzi.
- 01 Pierwszy ekranJedno zdanie o tym, co robicie, i przycisk. Klient ma w trzy sekundy wiedzieć, że trafił dobrze.
- 02 Przed / poSuwak z Waszymi zdjęciami. W tej branży to jedyny dowód, który naprawdę przekonuje.
- 03 Usługi opisane efektemCo klient dostanie, a nie jak nazywa się chemia. Nazwy technologii idą małym drukiem, dla znawców.
- 04 DowodyOpinie, certyfikaty, lata na rynku. Wyłącznie prawdziwe — nic nie dopisuję.
- 05 Kontakt pod kciukiemTelefon i formularz w zasięgu bez szukania. Zapytanie ginie tam, gdzie trzeba go szukać.
- 06 Najpierw telefonProjektuję od ekranu telefonu, nie od komputera. Bo stamtąd wchodzi prawie każdy Wasz klient.
Wolne miejsca · 3 z 3
Pierwsza realizacja w portfolio może być Wasza.
Buduję portfolio w motoryzacji, więc pierwsze trzy firmy płacą za stronę 290 zł zamiast 590 zł — w zamian za zgodę na pokazanie efektu. Wszystkie trzy miejsca są wolne.
Dla kogo
Znam jedną branżę i zostaję w niej.
Nie robię stron dla wszystkich. Robię dla firm, w których liczy się to, jak coś wygląda — bo wtedy strona jest częścią roboty, a nie kosztem.
Uczciwie
Czego tu nie znajdziesz.
MotoStrony startuje w 2026 roku. Mógłbym to zakryć — ale w tej branży ściema wychodzi po jednym telefonie.
-
Opinii, których nikt nie napisał Nie mam jeszcze płacących klientów, więc nie ma tu ani jednej opinii. Jak będą — będą podpisane nazwiskiem.
-
„Ponad 200 zrealizowanych projektów" Nie mam ani jednej wdrożonej strony klienta. Mam jedną robotę do pokazania: tę stronę, którą właśnie czytasz. Zaprojektowałem ją i napisałem od zera.
-
Pozycjonowania na pierwsze miejsce w Google Nie sprzedaję usługi, której jeszcze nie umiem dowieźć. Zaczynamy od strony i opieki — reszta, gdy będzie co pokazać.
Proces
Najpierw pokazuję. Potem rozmawiamy o pieniądzach.
Kolejność ma znaczenie — nie oceniasz obietnicy, tylko gotową stronę na ekranie.
-
01
Robię makietę
Za darmo i bez zobowiązań. Biorę Wasze zdjęcia, usługi i teren — i składam z tego stronę. Dostajesz link do klikania, też na telefonie.
-
02
Piętnaście minut rozmowy
Mówisz, co trafione, a co nie. Poprawiam. Dopiero tu pada temat pieniędzy — i to Ty decydujesz, czy w ogóle jest o czym rozmawiać.
-
03
Wdrażam
5–7 dni roboczych. Domena, certyfikat, szybkość, testy na telefonie. Nie musisz nic instalować ani niczego ogarniać.
-
04
Pilnuję jej
Nowa usługa, inne godziny, świeże zdjęcia z weekendu? Piszesz, robię. Strona ma działać wtedy, gdy klient jej szuka.
Cennik
Jedna cena za stronę. Opieka co miesiąc.
Bez wyceny na tydzień i bez „to zależy". Wiesz, ile płacisz, zanim zaczniemy.
Landing „Start"
Jedna strona, która prowadzi klienta do kontaktu.
- Projekt pod Waszą firmę, nie z szablonu
- Galeria realizacji i sekcja „przed / po"
- Formularz i telefon zawsze pod kciukiem
- Teksty piszę ja — nie musisz nic wymyślać
- Gotowe w 5–7 dni roboczych
Cena portfoliowa dla pierwszych trzech firm w branży moto. Potem 590 zł.
Opieka nad stroną
Strona musi gdzieś stać, mieć certyfikat i kopie zapasowe. To moja robota — Ty dzwonisz, jak coś zmienić.
Na start sprzedaję wyłącznie Opiekę. Dwa wyższe plany dokładam dopiero wtedy, gdy będę miał na nie realny wynik do pokazania — nie chcę brać pieniędzy za obietnicę.
Umowa na 12 miesięcy. Dzięki niej cena startowa strony może być tak niska — zarabiam na opiece, nie na wdrożeniu.
Policz to na sobie
W cenie strony
W abonamencie
Cena portfoliowa — trzy wolne miejsca. Umowa na 12 miesięcy.
Kto to robi
„Nie jestem agencją z działem obsługi klienta. Jesteś ze mną w kontakcie bezpośrednio — i to samo dotyczy odpowiedzialności."
Piotr · MotoStrony
Zanim zapytasz
Cztery rzeczy, o które pytają najczęściej.
Prawie nikt nie ma. Startujemy z tym, co jest na Facebooku i w telefonie — układ projektuję tak, żeby słabsze zdjęcia nie kłuły w oczy. Lepsze podmienimy później, to piętnaście minut roboty.
To dobrze — jest z czego czerpać treść. Zwykle problem nie leży w tekście, tylko w tym, że nic nie prowadzi klienta do kontaktu. Pokażę Ci makietę i sam zobaczysz różnicę.
Nic nie tracisz — makietę robię przed jakąkolwiek płatnością. Nie spodoba się, mówisz „dzięki, nie" i temat się kończy. Bez faktur i bez dopisywania Cię do newslettera.
Piętnaście minut rozmowy i wysłanie zdjęć. Wszystko inne — teksty, układ, domena, certyfikat, testy — jest po mojej stronie. Nie musisz się niczego uczyć ani nigdzie logować.
Zobacz swoją nową stronę, zanim zapłacisz złotówkę.
Napisz nazwę firmy i miasto. Odsyłam makietę Waszej strony — link do klikania, też na telefonie. Bez rozmowy sprzedażowej.
kontakt@motostrony.pl · Wrocław i okolice · odpisuję tego samego dnia