Ford Kuga

Rąbnął BMW w kapliczkę. Właściciel auta miał zakaz prowadzenia pojazdów, a kierowca mógł być pijany

Ciężko uwierzyć, że mężczyźni, którzy jechali BMW, wyszli z tego wypadku bez szwanku. 29-letni kierowca wjechał w kapliczkę, która w wyniku uderzenia runęła i przygniotła samochód. Prawdopodobnie był pijany, a 21-letni właściciel pojazdu ma sądownie zatrzymane uprawnienia do kierowania.

Więcej: www.se.pl