Kradną samochody „na koronawirusa”. W maseczkach i rękawiczkach nie budzą niczyich podejrzeń

Epidemia koronawirusa, która sprawiła, że większość osób nie opuszcza domu bez potrzeby, przyczyniła się również do wzrostu aktywności samochodowych złodziei. Działalność ułatwia im również to, że maseczki i rękawiczki w obecnej sytuacji nie zwracają niczyjej uwagi. Nie bez znaczenia jest także zmniejszona liczba policyjnych patroli.

Więcej: autokult.pl