Historia zatoczyła koło. Luca de Meo wrócił do Renault obejmując stanowisko dyrektora generalnego

52-letni Włoch zakończył swoją ostatnią misję, jaką było wyprowadzenie z dołka kulejącego Seata. Na podobne działania liczy teraz Renault, które stara pozbierać się po głośnej aferze związanej z byłym szefem francusko-japońskiego aliansu i walczy ze spadającymi wynikami sprzedażowymi.

Więcej: autokult.pl